Wiosną 1944 wywiad niemiecki ustalił, że sztab partyzancki wraz z Josipem Brozem Titą stacjonuje w jaskini w pobliżu miejscowości Drvar na terenie Bośni. Opracowano plan operacji powietrznodesantowej, którego celem było ujęcie lub zabicie przywódcy partyzantki komunistycznej. Zadanie miał wykonać 500 Batalion Strzelców Spadochronowych SS pod dowództwem SS-Hauptsturmführera Kurta Rybki. Spadochroniarzy, przerzuconych drogą powietrzną, miały wspomagać zmotoryzowane oddziały lądowe (m.in. z 7 Ochotniczej Dywizji Górskiej SS Prinz Eugen i 373 (chorwackiej) Dywizji Piechoty) nacierające jednocześnie z kilku kierunków  na Drvar, celem związania walką jednostek osłaniających sztab.

INSCENIZACJA- ŻMIGRÓD 2014
Operację rozpoczęły o świcie 25 maja 1944 roku bombowce nurkujące nalotem na Drvar. Zniszczono stanowiska obrony przeciwlotniczej, oraz przerwano łączność pomiędzy jednostkami partyzanckimi. W obawie przed dalszymi bombardowaniami opuściły one rejon przyszłego desantu. Pierwszy rzut niemieckich spadochroniarzy (650 żołnierzy) wylądował ok. godziny 7 rano i niemal natychmiast nawiązał walkę z jugosłowiańskim Batalionem Sztabowym bezpośrednio osłaniającym sztab Tity. W celu wzmocnienia obrony wezwano na pomoc oddział partyzanckiej szkoły oficerskiej przebywający 1500 m dalej. Wkrótce odzyskano łączność z 1 Dywizją Proletariacką oraz V Korpusem NOV, które dostały rozkaz wydzielenia oddziału do uderzenia na spadochroniarzy, a resztą sił miały powstrzymać nieprzyjaciela nacierającego z kierunku Bihacia i Jajców. Około godziny 11 wylądował drugi rzut strzelców spadochronowych SS. Krytyczną sytuację sztabu partyzanckiego zmieniła dopiero kontratakująca 3 Brygada Licka. Chwilowa dezorganizacja w szeregach niemieckich pozwoliła Ticie na wyrwanie się z okrążenia i ucieczkę do Ostażewca. Wkrótce spadochroniarze zostali zepchnięci w rejon cmentarza w Drvarze i zmuszeni do przejścia do obrony. Z okrążenia zostali uwolnieni dopiero następnego dnia przez inne jednostki sojusznicze nacierające drogą lądową.

Niemcy ścigali sztab Tity jeszcze przez kilka dni, aż do 3 czerwca. Wtedy to marszałek dotarł do Kurpesu, skąd specjalnie wysłany samolot radziecki zabrał go do Bari. Stamtąd na brytyjskim okręcie przedostał się wraz ze sztabem na wyspę Vis.

W wyniku operacji zginęło 213 żołnierzy niemieckich, 881 zostało rannych, a 51 uznano za zaginionych. Straty jugosłowiańskie szacuje się na ok. 6000 ludzi. Znamiennym jest, że podczas tej operacji Niemców wspomagały, choć nieformalnie, oddziały czetników generała Dražy Mihailovicia, który, korzystając z okazji, próbował na własną rękę wyeliminować Josipa Broza Titę

ZOSTAW ODPOWIEDŹ